Mierniki w pedałach, ramieniu korby, pająku i piaście różnią się w badaniach od laboratoryjnego SRM zwykle o 1–3%. Pojedyncze egzemplarze potrafią jednak odjechać o ponad 5%, więc ważniejsze od miejsca montażu jest to, żeby jeździć zawsze na jednym mierniku, zerować go i wpisać właściwą długość korby. Pomiar jednostronny myli się dokładnie o tyle, ile wynosi twoja asymetria.
W skrócie
- W teście 54 mierników z 9 firm średnia odchyłka wyniosła −0,9%, ale 6 egzemplarzy przekroczyło ±5%.
- Prawie wszystkie mierniki słabo radzą sobie z mocą poniżej 100 W i ze sprintami. Favero Assioma Duo poniżej 100 W mylił się o ponad 200%.
- Miernik jednostronny myli się o tyle, ile wynosi asymetria nóg: w badaniach 4–6%, a przy 100 W nawet 10–13%.
- Trenażer i pedały różnią się zwykle o kilka procent. Nie mieszaj ich w jednej krzywej mocy.
- Moc szacowana bywa trafna średnio, ale szacunek dla pojedynczego podjazdu może się mylić o ±6–10%.
- Tętno bierz z paska. Na rowerze optyka myli się częściej niż przy bieganiu.
Jak działa miernik i gdzie go zamontować
Miernik nie mierzy watów wprost. W elemencie, który przenosi siłę z nogi, siedzą tensometry: cienkie ścieżki, których opór elektryczny zmienia się, gdy metal minimalnie się odkształca.
Elektronika przelicza odkształcenie na siłę albo moment obrotowy i mnoży przez prędkość obrotu. Dlatego miernik musi znać swoje „zero”, czyli odczyt bez obciążenia, a pedał – długość korby, bo moment to siła razy ramię.
- Pedały – łatwo przełożyć na inny rower, są jedno- i dwustronne; najbardziej narażone na uderzenia.
- Ramię korby – zwykle lewe, czyli pomiar jednostronny; bywają też korby mierzące obie strony.
- Pająk – mierzy sumę obu nóg, jest osłonięty, ale musi pasować do korby i suportu.
- Piasta i trenażer – mierzą za łańcuchem, czyli po stratach w napędzie.
- Urządzenia szacujące (np. PowerPod) – nie mierzą siły, tylko liczą moc z fizyki jazdy.
Czy amator może na nich polegać? Przegląd Passfielda i in. (2017) uznaje przenośne mierniki za trafne i rzetelne narzędzie do śledzenia treningu i wyścigów.
Autor jeździ na dwustronnych pedałach Favero Assioma PRO RS-2 – stąd dane w ramkach. To informacja, nie rekomendacja zakupowa.
Ile mylą się mierniki w badaniach
Odniesieniem w większości walidacji jest SRM, czyli korba z tensometrami w pająku, standard laboratoriów. Badacze najczęściej sprawdzają samą zgodność z SRM, a powtarzalność, czułość i odporność na warunki – rzadko (Bouillod i in. 2022). Nazwy modeli podajemy tak jak w publikacjach.
| Miernik (nazwa z badania) | Odniesienie | Wynik | Badanie |
|---|---|---|---|
| Favero Assioma Duo (pedały) | SRM | +1,2% w 100–1200 W, kadencja +0,6%; poniżej 100 W błąd ponad 200% | Bouzigues i in. 2026 |
| Favero Assioma Duo | SRM | różnica 3–8 W w 100–500 W, zmienność poniżej 3% | Montalvo-Pérez i in. 2021 |
| Assioma Favero (3 egzemplarze) | SRM | 1–3% mniej przy wyższej mocy; przy drganiach od 30 Hz do 4% | Rodríguez-Rielves i in. 2021 |
| Favero Assioma Duo | SRM | ok. 3% mniej w maksymalnych próbach od 5 s do 20 min | Yeh i in. 2022 |
| Garmin Vector | SRM | bez istotnych różnic w 100–300 W; w sprincie 30 s błąd typowy 7,4% | Nimmerichter i in. 2017 |
| Garmin Vector, Stages, PowerTap | SRM | Stages −5,1%, Vector −4,5% w intensywności ciężkiej; Vector −36,9% w sprincie na lekkim biegu; jeden zawodnik | Bouillod i in. 2017 |
| Stages (ramię korby) | SRM | małe różnice w 100–1250 W; różnica rosła z asymetrią nóg | Granier i in. 2020 |
| Quarq D-Zero (pająk) | Assioma Duo, Hammer Saris H3 | zmienność względem Assiomy 0,6–4,9% | Oteo-Gorostidi i in. 2025 |
| PowerTap P1 (pedały) | ergometr Lode | nowe – istotne różnice; po ok. 100 h – bez różnic | Wright i in. 2019 |
| PowerTap G3 (piasta), Power2Max Type S (przy zębatce) | wzajemnie | PowerTap 0,7–1,8% niżej; w sprintach ponad 500 W słaba zgodność | Iglesias-Pino i in. 2023 |
| 54 mierniki 9 firm | model fizyczny na bieżni | średnio −0,9 ± 3,2%; 6 egzemplarzy poza ±5% | Maier i in. 2017 |
Z tabeli wynikają trzy rzeczy. Po pierwsze, ten sam model raz zawyża, a raz zaniża: Assioma Duo wyszła +1,2% wobec SRM u Bouziguesa i in., a ok. −3% u Yeha i in. Liczą się konkretne egzemplarze, dlatego Maier i in. (2017) zalecają sprawdzać każdy z nich.
Po drugie, słabe punkty się powtarzają: niska moc, sprinty, jazda w staniu i drgania. Po trzecie, 2–3% różnicy między dwoma dobrymi miernikami to norma, nie usterka.
Dla pedałów Garmin Rally, mierników 4iiii i korb Shimano z pomiarem mocy recenzowanej walidacji nie znaleźliśmy (Crossref i PubMed, październik 2026). Nie wiadomo więc, jak dobrze mierzą.
Pogačar na Tour de France 2025 miał korbę Shimano Dura-Ace FC-R9200-P (BikeRadar, 04.07.2025), ale to wybór zespołu, nie walidacja. Pedały autora (PRO RS-2) też nie mają osobnej walidacji – badania dotyczą wersji Duo.
Jednostronny czy dwustronny: ile kosztuje asymetria
Miernik jednostronny mierzy jedną nogę i mnoży wynik przez dwa. Jeśli lewa noga daje 52% mocy, lewy miernik zawyży wynik o 4%, a prawy zaniży o tyle samo.
Valenzuela i in. (2022) porównali lewy pedał Favero Assioma Uno z dwustronnym Duo u 33 kolarzy. Średnio wyniki się zgadzały, ale różnica między mocniejszą a słabszą nogą wynosiła 4–6%, a przy 100 W – 10–13%. Uno uznali za trafną, tańszą opcję, z zastrzeżeniem dla osób z dużą asymetrią.
U Graniera i in. (2020) różnica między ramieniem Stages a SRM rosła z asymetrią, a poprawka na asymetrię prawie nic nie dała. U jedynego zawodnika w badaniu Bouillod i in. (2017) Stages w staniu pokazywał o 4,4% mniej niż w siodle.
Asymetria nie jest stała. W staniu i przy 120 obr./min była większa niż w siodle i przy 75 obr./min (González-Sánchez i in. 2019). Zmęczenie nie zmieniło średniej asymetrii, tylko jej wahania z obrotu na obrót (Rasoulian i in. 2026).
Do tego korba i pedały z czujnikami różnie oceniają asymetrię (Bini i Hume 2014). „L/P” z dwóch różnych mierników to nie ta sama liczba.
Pedały dwustronne, 31 jazd od 15 minut wzwyż (czerwiec–październik 2026): lewa noga dawała średnio 51,4% mocy, w pojedynczych jazdach od 50,5 do 52,9%. Przy średniej poniżej 130 W – 51,6%, od 190 W – 51,0%. Z samym lewym pedałem moc wychodziłaby średnio o ok. 3% za wysoka, w najgorszej jeździe o prawie 6%. Z samym prawym – o tyle samo za niska.
Jednostronny miernik wystarczy, jeśli zawsze jeździsz na nim, bo błąd jest w miarę stały. Kłopot zaczyna się przy przesiadce na pomiar dwustronny: moc progowa (FTP) potrafi wtedy „spaść” albo „urosnąć” o kilka procent bez zmiany formy.
Trenażer, pedały i moc z modelu: która liczba jest prawdziwa
Żadna nie jest prawdziwa co do wata. Trenażer i piasta mierzą za łańcuchem, więc powinny pokazać mniej niż pedały – o straty w napędzie. Te zależą głównie od naciągu łańcucha i wielkości zębatek (Spicer i in. 2001).
Piasta PowerTap G3 pokazywała 0,7–1,8% mniej niż Power2Max, co badacze przypisali miejscu pomiaru (Iglesias-Pino i in. 2023). Często jednak ta różnica ginie w błędzie urządzeń: Tacx Neo 2T i pedały Garmin Vector 3 nie różniły się istotnie przy 100–270 W (Morais i in. 2024).
Wahoo KICKR zaniżał o 1,1% przy 250–700 W, ale przy 100–200 W i powyżej 750 W mylił się wyraźnie bardziej (Zadow i in. 2016). Po 14 miesiącach był nadal powtarzalny (Zadow i in. 2018).
Liczy się też sama jazda. W 20-minutowej próbie średnia moc w laboratorium i na zamkniętej pętli była prawie taka sama, 280 i 284 W. Na zewnątrz moc wahała się jednak mniej więcej dwa razy bardziej (Jeffries i in. 2019).
Dlatego nie mieszaj źródeł w jednej krzywej mocy. Albo jeździj w domu na pedałach, albo trzymaj jazdy z trenażera osobno.
Moc szacowana: Strava, model, PowerPod
Moc bez miernika liczy się z fizyki: masa, nachylenie, opór toczenia i powietrza, zmiana prędkości. Przy dobrze wyznaczonych parametrach model Martina i in. (1998) przewidywał moc na drodze z błędem 2,7 W. Na 100 treningach średnia moc z praw mechaniki była prawie równa zmierzonej, z różnicą −1 ± 10 W (Oosthuyse i in. 2025).
Millet i in. (2014) sprawdzili metodę, którą dziennikarze liczą waty zawodowców na podjazdach. Średnio wyszło −0,95% wobec miernika, ale pojedynczy szacunek mylił się o ±6–10%, głównie przez wiatr i jazdę za kimś.
PowerPod zgadzał się z korbą InfoCrank w kontrolowanym teście, a w terenie już słabiej. Wynik zależał od ustawionego oporu toczenia (Merkes i in. 2019).
Moc ze Stravy bez miernika to ten sam rodzaj szacunku, a niezależnej walidacji jej metody nie znaleźliśmy. Średnia z całej jazdy może być blisko prawdy, pojedynczy odcinek – raczej nie.
Model z bilansu energii (masa zestawu, opór toczenia i powietrza, nachylenie z barometru licznika, zmiana prędkości) na krótkim lokalnym podjeździe dał 389 W, a pedały zmierzyły 401 W, czyli −3%. Na innym podjeździe, na który autor wjechał rozpędzony, pominięcie energii kinetycznej zawyżyłoby wynik modelu o ok. 10%.
Zero offset, temperatura i długość korby
Tensometr reaguje nie tylko na siłę, ale też na temperaturę. Zero offset to odczyt bez obciążenia, który miernik odejmuje od pomiarów.
Jak mocno temperatura przesuwa zero w konkretnych modelach, badania prawie nie mówią. Odporność na warunki, w tym temperaturę i drgania, sprawdzało 5 z 74 prac (Bouillod i in. 2022).
Drgania na pewno zmieniają odczyt. U Assiomy od 30 Hz różnica wobec SRM rosła do 4% (Rodríguez-Rielves i in. 2021), a u Stages i Vectora moc spadała od 48 i 52 Hz (Bouillod i in. 2017).
Zerowanie to więc praktyka, nie wynik badań – ale tania:
- zeruj przed każdą jazdą, bez nacisku na pedały, zgodnie z instrukcją miernika;
- po wyjściu z ciepłego domu na zimno wyzeruj jeszcze raz po kilkunastu minutach jazdy;
- zeruj po przełożeniu pedałów, dokręceniu albo wymianie korby.
Zła długość korby to błąd, który nie znika. Pedał liczy moc z siły, prędkości obrotu i długości ramienia. Wpisane 175 mm przy korbie 165 mm daje 175 / 165 = 1,06, czyli moc zawyżoną o 6% na każdej jeździe.
Autor przekłada pedały między rowerem szosowym (korba 175 mm) a rowerem na trenażerze (165 mm). Jazda na 165 mm z ustawieniem 175 zawyża moc o ok. 6% – poprawka to mnożenie przez 0,943. Przy każdej przesiadce: zmiana długości w aplikacji i zerowanie. Druga lekcja: na trenażerze bez własnego pomiaru aplikacja zapisała 0 W w 18% sekund z kadencją od 60 obr./min wzwyż, a moc była ucięta na 600 W. To moc wirtualna – taki plik nie trafia do krzywej mocy.
Jak sprawdzić swój miernik
Najprostszy test to podwójne nagrywanie: ta sama jazda zapisana naraz z dwóch źródeł mocy, np. z pedałów na liczniku i z trenażera w aplikacji. ANT+ pozwala jednemu czujnikowi nadawać do kilku odbiorników, a przez Bluetooth liczba połączeń bywa ograniczona.
- Po 10–15 minutach rozgrzewki wyzeruj oba urządzenia.
- Zapisuj co sekundę na obu.
- Pojedź trzy bloki po 5 minut na stałej mocy, np. 150, 200 i 250 W, w siodle i przy podobnej kadencji, a na koniec 2–3 krótkie sprinty.
- Wyrównaj pliki w czasie, z każdego bloku odrzuć pierwsze 30 sekund i porównaj średnie.
- Policz różnicę w procentach osobno dla każdego bloku.
Stała różnica 1–3% we wszystkich blokach to norma – tyle dzieli dobre mierniki w badaniach. Różnica, która rośnie z mocą albo kadencją, sugeruje problem z jednym z urządzeń: ustawienia, zero, bateria, uszkodzenie. Przy różnicy powyżej 5% sprawdź długość korby i zerowanie, a jeśli to nie pomoże – idź do serwisu.
Bez drugiego miernika zostaje fizyka: znany podjazd, bezwietrzny dzień, stała prędkość i model jak u Martina i in. (1998). Jeden przejazd to kontrola zgrubna, ±6–10%. Kilka przejazdów w różne dni wyłapie jednak miernik, który odjechał o 10%.
Zapis co sekundę i średnia z zerami
Moc znormalizowaną (NP) liczy się ze średniej kroczącej z 30 sekund, a ta wymaga danych sekundowych (Allen i Coggan 2010). Najlepsze 5 sekund czy minuta w krzywej mocy też wymagają zapisu co sekundę. Jeśli licznik ma zapis „inteligentny”, przełącz go na co sekundę.
Średnią licz z zerami, bo toczenie się bez pedałowania to część jazdy. Wygładzanie na ekranie (3 s, 10 s) nie zmienia pliku.
Tętno do kompletu: pasek czy optyka
Tętno przydaje się także przy jeździe z mocą, choćby do decouplingu. Bierz je z paska z elektrodami. W metaanalizie 44 prac optyka na nadgarstku była blisko odniesienia w spoczynku i na bieżni, ale na rowerze zaniżała średnio o 4,6 ud./min (Zhang i in. 2020).
Garmin vívosmart HR+ w mocnych interwałach na rowerze mylił się średnio o −14,3% (Reddy i in. 2018). Tam, gdzie liczy się dokładność, zaleca się pasek (Gillinov i in. 2017).
W plikach autora optyka zegarka trzy razy zapisała płaską, „zamrożoną” linię, m.in. przy sprincie 877 W. Więcej o tym w tekście o wskaźnikach Garmina.
Przy zapisie odstępów R–R pasek też wygrywa. Polar H10 poprawnie wykrył 99,4% uderzeń przy dużej intensywności, a holter EKG – 89,8% (Gilgen-Ammann i in. 2019).
Pasek to nie badanie medyczne. Dziwny rytm w zapisie to najczęściej artefakt, ale jeśli czujesz kołatanie, ból w klatce albo duszność – zejdź z roweru i idź do lekarza.
Co mówią badania
Przegląd Bouillod i in. (2022) objął 74 prace walidacyjne. Maier i in. (2017) sprawdzali mierniki na bieżni, porównując je z modelem fizycznym. U Graniera i in. (2020) korelacja błędu Stages z asymetrią wyniosła r = 0,58.
Co z tym zrobić
- Typ miernika dobierz do rowerów, nie do dokładności: pedały, jeśli przekładasz je między rowerami, a korba albo pająk przy jednym rowerze. Jednostronny wystarczy, jeśli trenujesz tylko na nim.
- Wpisz długość korby i zeruj miernik przed jazdą oraz po zmianie temperatury.
- Zapisuj co sekundę, a średnią licz z zerami.
- Jeden miernik to jedna krzywa mocy i jedne strefy. Po zmianie miernika zrób nowy test i przelicz strefy.
- Raz na sezon i po upadku zrób podwójne nagrywanie.
- Mocy poniżej 100 W i pojedynczych sprintów nie czytaj co do wata, a mocy szacowanej nie traktuj jak wyniku.
- Tętno bierz z paska.
